Górki
wiatr dziś nader życzliwy, rano nie wiał prawie wcale co pętelkę do Górek pozwoliło małym nakładem sił ukręcić. Wysiłek niewielki, za to frajda ogromna. Słońca było mnóstwo i znowu ujawniła się goła łydka:)) Zaraza panoszy się […]
wiatr dziś nader życzliwy, rano nie wiał prawie wcale co pętelkę do Górek pozwoliło małym nakładem sił ukręcić. Wysiłek niewielki, za to frajda ogromna. Słońca było mnóstwo i znowu ujawniła się goła łydka:)) Zaraza panoszy się […]
no to jednak niespodzianka:)) W roku ubiegłym też pamiętam były takie listopadowe negliże, ale jednak skończyły się PRZED 15-tym:) Słońce na 3 minuty wyjrzało i mnie do rozbioru znęciło, po czym szybko sobie poszło zamiast chwilowych […]
…a konkretnie w Dziekanowie Leśnym mieszkała pewna kaczka. A wraz z nią liczne barwne towarzystwo:)) Za to w ani w Górkach, ani w Wierszach żywego ducha nie uświadczysz. I dobrze::))) DST 105.29km Czas 05:19 VAVG 19.80km/h
po wczorajszej kolejowej tułaczce dziś mi się już pociągiem jeździć nie chciało i zaryzykowałam pętlę. Wybór był dobry, bo wiatr trzymał się kierunku północnego i na elipsie z wydłużonymi odcinkami wschodnio-zachodnimi mało przeszkadzał. Nie umęczyłam się […]
…i przez Górki:))) Pogoda cudowna, ciepełko prawie lipcowe i bardzo mały wiatr. Plus Iga w IV rundzie RG i łatwe dwa pierwsze sety Łosia. Który właśnie dostał od komentatora ksywkę “Misio” (zamiennie z “śpiący lew na […]
…plus Brzozówka i Wiersze. Przy pięknej, słonecznej pogodzie. Czyli same przyjemności. Należało mi się:)) DST 119.25km Czas 05:25 VAVG 22.02km/h
że w Górkach to tak bardziej umownie, bo on się między Górkami a Dąbrową przechadzał. Do Górek pojechałam zobaczyć, czy wielkie zniszczenia zostawił wtorkowy pożar. Jechałam od strony Wilkowa i tam śladów żadnych nie ma, więc […]