Tag Archives: Kiścinne

wokół KPNu

trafił się w końcu jakiś dzień bonusowy, z wiatrem małym i słońcem które było chociaż być nie miało:)) Najwyższa pora, bo lato na finiszu a głód jazdy nie zaspokojony. Mam nadzieję, że wrzesień z październikiem jak […]

po obrzeżach KPNu

dziś już właściwie powinnam się zająć czymś zupełnie innym niż rower, ale pogoda była tak piękna a prognozy na następne dni tak mrozowate, że zajęłam się jednak rowerem:)) Wyprawa do krainy kaczeńców i bocianów (czyli przejazd […]

KPN – dzień świstaka

wyjazd bliźniaczy do pętli z 29.07, ale jest jedna różnica która pozwala wyrwać się z kręgu dnia świstaka. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Na łączniku z Wilkowa (z 575 już do puszczy bezpośrednio wiodącym) pojawiła się […]

KPN – mała pętla

nie taka znowu mała, ale niewątpliwie MNIEJSZA niż pętla wokół KPNu, gdyż zamiast obrzeżami przez środek puszczy prowadzi. Spodziewałam się, że będzie to moja ulubiona trasa na smętny czas krótszych dni jesiennych, kiedy przebieg 120km robi […]

Roztoka

bardzo rześki poranek ale dzień przepiękny – słońce i zupełny brak wiatru. Spacerowa stówka do Roztoki  ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] i kilka przyjemnych chwil z książką. Ian McEwan – wywiad w ostatnim magazynie “Książki” był […]

Roztoka

trafił mi się dzień wagarowy od pracy darowany, skrzętnie został wykorzystany:) Pogoda znacznie lepsza niż w ostatnie dni, wiatr tylko mocno niezdecydowany, nie mógł preferowanego kierunku przeszkadzania określić w efekcie mordował mnie przez większość trasy.  Pętelkę […]