Kutno
tydzień temu upały jak nigdy i tropikalne noce – wdrożyłam swój ulubiony i jakże długo wyczekiwany plan porannej manii czyli wyjazdów między 5 a 6 rano. Gorące setki były super ale jak nagle się pojawiły tak […]
tydzień temu upały jak nigdy i tropikalne noce – wdrożyłam swój ulubiony i jakże długo wyczekiwany plan porannej manii czyli wyjazdów między 5 a 6 rano. Gorące setki były super ale jak nagle się pojawiły tak […]
no naprawdę. Bez ściemy. Tak było. Pierwsza traska 400+ zostawiła same pozytywne wspomnienia. Szczecinek – Wawa. Pełen lajt i czysty fun:)) W Szczecinku zameldowałam się wczoraj w prawie południe. Trochę inny był plan – z pociągu […]
trasa typu wszystko co najfajniejsze a najlepsze na koniec:))) Kolejny wypad do cudnej Iławy, ale od tego roku dzięki nowym serwisówkom w początkowej części znacznie przyspieszył i mogę sobie pozwolić na start nieco później niż “skoro […]
Włocławek dopracowany:) Po tradycyjnym początku i ominięciu nieoczekiwanych przeszkód ruszam na Bobrowniki. Ale tym razem za Bobrownikami nie skręcam na strasznie lipne Lipno tylko jadę wyżej na Miszek, a tam – jak udało się w zeszłym […]
Włocławek – Wawa. Jedna z moich ulubionych tras – idealna na wiatr północno-zachodni – już od dawna zasługiwała na lepszy początek. A dokładnie od momentu kiedy po remoncie drogi na Szpetal oprócz cudownego asfaltu wykwitła kostkowa […]
…czyli samo najfajniejsze przydomowe:)) Dzisiaj odpowiedź na pytanie jak można tak ciągle jeździć te same pętelki. Bo z tych 200 mniej więcej plusstówasi kręconych rocznie pewnie jakieś 150 to stałe moje okołokampinoskie traski. Nigdy się nie […]
ten cudowny czas, kiedy wstajesz parę minut po piątej i jest prawie widno, a jak dojeżdżasz do Radia jest środek dnia – nigdy nigdy nigdy mi się nie nudzi. Jak i rowerowe rozmowy w radiu na […]