lajtowe 400:))
no naprawdę. Bez ściemy. Tak było. Pierwsza traska 400+ zostawiła same pozytywne wspomnienia. Szczecinek – Wawa. Pełen lajt i czysty fun:)) W Szczecinku zameldowałam się wczoraj w prawie południe. Trochę inny był plan – z pociągu […]
no naprawdę. Bez ściemy. Tak było. Pierwsza traska 400+ zostawiła same pozytywne wspomnienia. Szczecinek – Wawa. Pełen lajt i czysty fun:)) W Szczecinku zameldowałam się wczoraj w prawie południe. Trochę inny był plan – z pociągu […]
trasa typu wszystko co najfajniejsze a najlepsze na koniec:))) Kolejny wypad do cudnej Iławy, ale od tego roku dzięki nowym serwisówkom w początkowej części znacznie przyspieszył i mogę sobie pozwolić na start nieco później niż “skoro […]
Włocławek dopracowany:) Po tradycyjnym początku i ominięciu nieoczekiwanych przeszkód ruszam na Bobrowniki. Ale tym razem za Bobrownikami nie skręcam na strasznie lipne Lipno tylko jadę wyżej na Miszek, a tam – jak udało się w zeszłym […]
Włocławek – Wawa. Jedna z moich ulubionych tras – idealna na wiatr północno-zachodni – już od dawna zasługiwała na lepszy początek. A dokładnie od momentu kiedy po remoncie drogi na Szpetal oprócz cudownego asfaltu wykwitła kostkowa […]
ten cudowny czas, kiedy wstajesz parę minut po piątej i jest prawie widno, a jak dojeżdżasz do Radia jest środek dnia – nigdy nigdy nigdy mi się nie nudzi. Jak i rowerowe rozmowy w radiu na […]
…i nie tylko:))) Nie od dziś wiadomo, że serwisówki mes amours, pora najwyższa sprawdzić co Budimex mi pod domem zbudował:) Początek już rozpoznany, do tego strasznego mostu co to już miałam nigdy więcej nim nie jeździć, […]
cały wieczór spędziłam na naprawianiu kolana, wściekła i bez większych nadziei na sukces. Nie spieszyłam się też nadmiernie rano z wyjściem, jako że niestety liczyłam się z koniecznością wymuszonego przedwczesnego powrotu. A tu tymczasem – co […]