Tag Archives: Worliny

z Ostródy

dobra regeneracja, znakomite śniadanie i już jest gotowość jeszcze kilka pagórowych kilometrów na licznik wrzucić:)) Pierwszy raz w tym roku zrobię sobie przyjemność jazdy przez Łuktę a potem  najpiękniejszą drogą Krainy Pagórów – rewelacyjnym asfalcikiem Łukta-Podlejki. […]

olsztyńska dwudniówka dz.2

z fantastycznej przystaniowej opcji serwowania śniadania już od 6.30 skorzystałam tym razem nie w pełni. Jeść lubię, jak chociaż mniej więcej widno się robi – na taki wypas trzeba niestety do 6.45 poczekać. Trudno, poczekałam:)) Za […]

mazurski trawers cz.3

dzisiaj dzień pocztówkowy. Pogoda produkcji pocztówek sprzyja:) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Przez wiadukt w Kudypach ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] jadę do Tomaszkowa pokonać największy w okolicy pagór i spojrzeć na jezioro Wulpińskie z góry. […]

TRZYSTA z plusem:)

nadeszła wreszcie tak wyczekiwana GODZINA ZERO. Wypadła bardzo wcześnie (późno???) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Jeszcze nigdy nie zaczynałam o tej porze jazdy na rowerze, ale raz trasę w okolicach 3 nad ranem kończyłam. Wiekopomną trasę […]

Iława i Mława

po weekendowym odpoczynku czyli lajtowych 60-70 kilometrowych dystansach, jak również nędznym rowerowo poniedziałku był duży apetyt na coś większego. Myślałam nawet o dwudniówce, ale ostatecznie wybrałam opcję “raz a dobrze”:)) Wyjazd udał się wyśmienicie, chociaż po […]

Kraina Pagórów 2018

spontaniczny wyjazd w olsztyńskie w dniu, na który miałam zaplanowane zupełnie inne aktywności niż całodzienny rower. Ale pogoda zapowiadała się tak piękna, że uległam pokusie odwiedzenia ulubionych mazurskich szlaków. Tych “ulubionych” jest całkiem sporo i wybór […]