budowa S7- inspekcja

skoro wreszcie miał trafić się tej dziadowskiej wiosny dzień słoneczny i ciepły ściągnęłam się o świcie żeby jakiś konkret na licznik wrzucić. Słońce owszem, było obecne. Ale na ciepło trzeba było chwilę poczekać… Jakoś w okolicach […]

sochaczewski lajcik

trochę dzisiaj wiało. Już przed siódmą dujawica była przeokrutna, ale z zachęcającego kierunku zachodniego. Podjęłam zatem mordęgę dobicia do Ursusa celem złapania kolejowej sochaczewskiej podwózki, zwanej tu dotąd powszechnie “sochaczewskim truchłem”, która to podwózka już od […]

jest słoneczko, jest zabawa

no nareszcie dzień pełen słońca:) Z wiatrem południowo-wschodnim śmignęłam lajcikowo do Ciechanowa. W Czosnowie sprawdziłam rekomendowaną wielokrotnie przez yurka55 “obwodnicę”, którą sto lat temu zarzuciłam z racji smrodu z oczyszczalni. Zaczęło się obiecująco aż do momentu […]

turystyka szczepionkowa

jest cos zabawnego w tym, że najbliższy termin szczepienia szczepionką jaką chciałam dostać czyli Pfizerem zaoferował mi… Sochaczew. Uważam że tym samym odwdzięczył się za wszystkie miłe słowa jakie o nim przez ostatnie lata napisałam:))) Więc […]

Piasecznica

wreszcie jakaś pogoda wyjściowa:))) słońce od rana, ciepło (chociaż nie cieplutko…). Niestety nie jest to zapowiedź długotrwałego polepszenia, widać już w prognozach od połowy tygodnia nędzę. Może się nie sprawdzi. Tymczasem śmignęłam sobie przyjemnie z wiaterkiem […]

na kaczeńce

od jutra ziąb i deszcz więc mimo że plany miałam inne to rzuciłam wszystko, żeby ostatnie chwile dobrej pogody wykorzystać. I na kaczeńce pierwsze tegoroczne zapolować. Kaczeńcowa miejscówka koło Wierszy jak zawsze nie zawiodła, chociaż żółciaków […]