Łapy – Olsztyn via Puszcza Piska
od wiosny miałam chrapkę na tę trasę i przyszedł w końcu jej czas. W początkowych założeniach start miał być w Szepietowie, ale że wiatr bardziej ze wschodu dziś wiał niż z południa to stację dalej – […]
od wiosny miałam chrapkę na tę trasę i przyszedł w końcu jej czas. W początkowych założeniach start miał być w Szepietowie, ale że wiatr bardziej ze wschodu dziś wiał niż z południa to stację dalej – […]
Każdy pretekst dobry, żeby dłuższą traskę skręcić, a dojazd do “życiowego” przebiegu 450.000km jest pretekstem z tych wyjątkowo dobrych. Dobra jest też pogoda, chociaż jak wysiadam z podwózkowego ICka w Małkini to rześkie 15 stopni nieco […]
Burze hulały jeszcze w nocy, ale już nad ranem cisza – uknuty wczoraj plan można realizować bez zmian. Z Cottbus ruszam w stronę Polski. Wyjazd z miasta super, najpierw park, potem ścieżka nad kanałkiem – prawie […]
Krótko ale fajnie. Burzom kolejny raz udało się umknąć. Umykanie zaczyna się od razu rano, z Leipziga przetartym szlakiem podjeżdżam do Dresden Neustadt a stąd pociągiem regio jeszcze kawałek na północ – do Großenhain. Próbując zwiać […]
nic nie zarzucając poprzednim trasom – wręcz przeciwnie! – trasa dzisiejsza była absolutnie doskonała. Co zabawne – po tym akurat przejeździe nie spodziewałam się aż takich fajerwerków, bo Leipzig – Dresden jechałam w zeszłym roku no […]
Plan na dziś: Leipzig – Erfurt via Weimar. Burze nieobecne:) Zaskakująco bezproblemowy wyjazd z Lipska – szerokie, prawie puste jezdnie z pasami rowerowymi, komfortowy przejazd przez ładny park, nie najgorsze ścieżki i już po paru kilometrach […]
Od rana akcja. Zaplanowaną trasę Cottbus – Leipzig odkładam na półkę, bo nieoczekiwanie zmaterializował się mega front burzowy i dokładnie znad Leipziga w kierunku Cottbusa nadciąga. No żesz. Uruchamiam szybką procedurę uknucia planu B, a w […]