Cudne południe dz.1
Na cudne południe wyjazd w cudny poranek na granicy nocy i świtu:) I od razu akcja – mocno opóźniony pociąg do Rzeszowa wyrzucił mój plan na trasę nad jezioro Rożnowskie do kosza. Będzie na następny raz. […]
Na cudne południe wyjazd w cudny poranek na granicy nocy i świtu:) I od razu akcja – mocno opóźniony pociąg do Rzeszowa wyrzucił mój plan na trasę nad jezioro Rożnowskie do kosza. Będzie na następny raz. […]
kto mnie zna ten wie, że historia polskiego plakatu to moja wielka pasja. I jeśli jakieś muzeum cyklicznie odwiedzam, to jest to Muzeum Plakatu. Więc czekałam niecierpliwie, aż remont w muzeum się skończy. Co na wiosnę […]
Kraków – Częstochowa, ale właściwie to Poraj. Z Krakowa zaskakująco łatwy wyjazd, chociaż długi – prawie 7km przez miasto, ale dobrze trasa poprowadzona, głównie bocznymi uliczkami z kontrpasem rowerowym i dobrym asfaltem i dopiero na wyjeździe […]
Trasa Rzeszów – Kraków. Fantastyczna. Inna jednak, niż się spodziewałam. Obstawiałam serwisówki + WTR no i WTR istotnie jechałam. Ale serwisówki świetne, jakie pamiętam z odcinka Bochnia – Tarnów, za Tarnowem (w stronę Rzeszowa) nie mają […]
Zamość – uczucia ambiwalentne. Stare ładne, nowsze nie bardzo. Ale rynek o poranku bardzo OK:)) (i genialna cukiernia po prawej stronie ratusza. Wielka drożdżówa z morelami, prosto z pieca. Ciepła!) Drożdżówę zapakowawszy szybko żegnam się z […]
Biała Podlaska. Byłam tu już kilkakrotnie, ale pierwszy raz robię tu start. A warto, bo stacja położona wygodnie na skraju miasta, szybki wyjazd na trasę umożliwia. Fajną trasę! Super pierwszy odcinek na Łomazy a potem skręcam […]
Ostatki. Ale coś jeszcze z tego dnia wycisnę:)) Na początek mała eksploracja Katowic. W poszukiwaniu podobno fajnej veolstrady trafiam nad bardzo fajne 3 stawy, gdzie jednak ścieżka velostrady nie przypomina, więc to nie tu. Wreszcie trafiam. […]