Górki przez Kampinos

dzisiaj pogodowy bonus. Miało być chłodno i pochmurno a było słonecznie i cieplutko. Bonus należało wykorzystać, jako że znowu jakieś burzowe ciągną fronty i szykuje się przymusowy odpoczynek. Wiatr mocny zachodni, więc ponownie wybrałam Sochaczew. Tym […]

standard ciechanowski

po trzech deszczowo-burzowych dniach bez historii – z żałosnymi rundkami wokół domu kręconymi – dziś wreszcie pojawiło się słońce. Wiatr w dodatku był mały a temperatura z dwójką z przodu już wczesnym przedpołudniem się pojawiła. Piękny […]

wielkopolskie eksploracje dz.2

skoro wyprawka dwudniowa to nadany jej wczoraj tytuł utrzymałam, chociaż po prawdzie to dziś zostały z niego tylko eksploracje bo Wielkopolska obecna była tylko w dnia wczorajszego  wspomnieniach. W ogóle tej Wielkopolski w całym wyjeździe najmniej, […]

wielkopolskie eksploracje

po przebimbanym burzowym tygodniu przyszła pora na podjęcie walki z wewnętrznym moim cykorem z trwogi przed każdą ciemniejszą chmurą umierającym.  Bo prognozy deszczowo-burzowe straszyły niezmiennie. A jednocześnie zrobiło się tak cudownie ciepło, nader do dłuższej jazdy […]

łup z wyprawy do Mławy

z pozdrowieniami dla Jurka T i z podziękowaniem za fajną „turystyczną” rekomendację:)) Kościół istotnie znajduje się w gaju, na uboczu totalnym gdzie nigdzie by mnie nie zawiało – skądkolwiek wiatr by wiał. Gaj znajduje się przed […]