20,000km w 2020 już jest:)))

z powyższej okazji niebieski pojawił się w ulubionej swojej miejscówce:))) Bo każdy pretekst dobry, żeby zjeść coś pysznego nad jeziorem Ukiel:))) Ze “świętowaniem” pocelowałam, bo w Wawie dzień chłodnawy i deszczowy, a na serwisóweczkach słoneczko całkiem […]

mazursko – warmińska wyprawka dz.2

Jabłoniowe jezioro Brzozolasek o poranku… Zdjęcia nie oddają, ale spróbuję: Bardzo trudno o czasową mobilizację przy śniadaniu, kiedy towarzyszy mu TAKI widok a na talerzu same pyszności (oooch, pankejki z domową konfiturą z aronii…). Dziś bez […]

mazursko – warmińska wyprawka dz.1

fantastyczny wypad na wschód wrażeń i odkryć przyniósł całą masę a i kilometrów przejechanych całkiem sporo – myślałam, że na jakiś czas mi wystarczy. I rzeczywiście, na 2 dni wystarczyło:))) A jak tylko załatwiłam wszystko, co […]

wrześniowa wyprawka wschodnia – dz.4

wieczór i nocleg w Dworze Droblin był świetny. Ale poranek…  zupełnie magiczny. Zapadło mi w serce to miejsce – to pewne:)) No ale nie czas na sentymenty, kiedy droga czeka. Dziś kolejna porcja zupełnie nowych kilometrów. […]

wrześniowa wyprawka wschodnia – dz.3

jezioro Białe i otaczająca je Okuninka to bardzo dziwne miejsce. Jezioro ma dużo uroku, ale już to co dalej niż 10m od brzegu to jakiś totalny dramat. Zabudowań z poziomu wszelkiej atrakcyjności (z dominującą atrakcyjnością zerową) […]