jesienny tourek mazurski cz4

dziś też nie żałuję sobie spania, ale na poranny spektakl jestem gotowa ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] śniadanie jak zawsze chwilę mi zajmuje i akurat zdążam na drugi akt:)) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] dziś ruszam […]

jesienny tourek mazurski cz3

budzę się rano, pełna wspomnień wczorajszego pięknego wieczoru i… ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] poranek zagłusza wszystko:))) Nie mogę się doczekać, żeby ruszyć w drogę chociaż przepyszne śniadanie hotelu Przystań jak zawsze mocno mnie spowalnia. No […]