eksploracje bliskowschodnie

czas gołej łydki trwa. Poranek był co prawda rześki, ale nader obiecujący:)) Na końcówkę wyprawowego sezonu przygotowałam jeszcze jedną zupełnie nową traskę. Nie rozczarowała! Z siedleckiej KMki wysiadam na maleńkiej stacyjce/peronie Sosnowe. Od razu jest fajnie. […]

goła łydka listopadowa

no to jednak niespodzianka:)) W roku ubiegłym też pamiętam były takie listopadowe negliże, ale jednak skończyły się PRZED 15-tym:)  Słońce na 3 minuty wyjrzało i mnie do rozbioru znęciło, po czym szybko sobie poszło zamiast chwilowych […]