Wkra z Supermanem

po lekko zarwanej na okoliczność miłej imprezki nocy poranny wyjazd nie  był łatwy. Planowana stopięćdziesiątka też lajtowa się nie wydawała, ale cóż stopięćdziesiątka wobec hardkorowej próby (zaprzyjaźnionego z niebieskim) Bartka startującego dziś w zawodach IronMan? NA […]

spotkanie z…

przy przepięknej, słonecznej i bezwietrznej pogodzie kręciłam niespiesznie bardzo relaksujące pętelki wokół Wkry (dorzucając jeszcze ekstra przejazd Nowe Miasto-Klukowo-Świerkowo, bo jakoś mi było mało) i nie spodziewałam się wcale, jakie fajne na koniec dnia trafi mi […]

nowe mławskie asfalciki

wiatr północno-zachodni zwabił mnie ponownie do Ostródy. Wybrać się nie jest już tak łatwo – dzisiaj na moście dopiero zaczynało robić się widno. Niestety wyjazd o 5 oznacza wyjazd PRZED ŚWITEM… Po 3 godzinach w Ostródzie […]

urodzinowo

ostatnie dni to przeplatanka krótkich spacerków i sochaczewskich lajtowych stóweczek. Dzięki czemu dziś byłam gotowa na jakąś dłuższą traskę. A dłuższa traska to mój ulubiony sposób na urodzinowy dzień, i dobre przygotowanie do urodzinowego wieczoru:))) Już […]

Działdowo – nowy asfalt!

Zachęcona mega ciekawym meczem półfinałowym polskiego debla w Sopocie miałam plan, żeby „Słonecznym” na finał do Trójmiasta skoczyć. Oświeciło mnie jednak, żeby sprawdzić, czy na pewno są bilety… No to już wiecie, czemu z pociągu wysiadłam […]