Category Archives: Wkra

sybarycka Iława

trasa typu wszystko co najfajniejsze a najlepsze na koniec:))) Kolejny wypad do cudnej Iławy, ale od tego roku dzięki nowym serwisówkom w początkowej części  znacznie przyspieszył i mogę sobie pozwolić na start nieco później niż “skoro […]

Działdowo. Eksploracje serwisówek S7

…i nie tylko:))) Nie od dziś wiadomo, że serwisówki mes amours, pora najwyższa sprawdzić co Budimex mi pod domem zbudował:) Początek już rozpoznany, do tego strasznego mostu  co to już miałam nigdy więcej nim nie jeździć, […]

Boska wiosna. Nidzica

od końca lutego piękna wiosna. Nadrabiam stracone zimą stówasie. Jeżdżę na totalnym kilometrowym głodzie. Przedłużam standardową treningową  pętelkę stówasiową o Górki – bo pojawiły się tam nader kuszące odcinki nowego asfaltu no i 125km lepsze niż […]

final countdown: 196. Uparty Mazur

Dziś też sentymentalnie:) Zabrałam szosika w odwiedziny:) Trasą, która kiedyś  – KIEDYŚ – była moim pierwszym wyborem. Przez Cieksyn (gdzie zmian na lepsze brak, asfalcik bardzo już marniutki), Nowe Miasto  (gdzie zmiany będą, całe centrum -czyli […]

Final countdown: 195. Koziebrody

końcowe odliczanie trwa. Wpadają ostatnie brakujące stówasie – brakujące do 200 w 2025:)) I chociaż najczęściej to moje stałe treningowe pętelki to dziś przepiękny dzień przyniósł odmianę. Były Koziebrody. I chociaż wiosną i latem – gdy […]

Iława

na pierwszy poważny test szosika traskę wybrałam jedną z najpiękniejszych.  I najulubieńszych. Z Iławy:)) Bo przecież szosik musi mieć zdjęcie z kultowego miejsca nad Jeziorakiem:)) I z TEGO pomostu też:)) Musiał też: przejechać się pięknym nowym […]