Tour de Sztynort

siódma rano, wszystkie miejsca już zajęte [Pokaz slajdów] no trudno, ja i tak muszę się już szybko zbierać. Po wczorajszej trasie nie ma śladu zmęczenia, co jest bardzo miłym zaskoczeniem. Zatem modyfikuję plan i wrzucam dodatkową pętlę. […]

do Okonia na sandacza:)

pomysł na dzisiejszy dzień był zupełnie inny. Budzik nastawiony, niebieski spakowany. Tymczasem budzi mnie…deszcz:(  szaro, buro, mokro i jeszcze ten wiatr. Znowu wściekle wieje. Odpuszczam i dosypiam jeszcze 2 godziny. O 9 wyruszam, słońca co prawda […]