Dojczland spontan 2026 dz.1

Jak spontan to spontan. Jedyne, co było pewne odnośnie do dzisiejszego dnia, to start ze Szczecina – bo tu miałam nocleg:) Po kilku wcześniejszych niemieckich doświadczeniach, poczułam się wystarczająco pewnie, żeby na bieżąco trasy planować. Co daje dużą swobodę i fun, ale też – jak się wkrótce okaże – było bardzo przydatne podczas tego wyjazdu, bo pogoda kilkakrotnie zmuszała mnie do logistycznej ekwilibrystyki i totalnej wywrotki wcześniejszych założeń.
Dziś jednak pogoda jest jak drut i jedynym moim zmartwieniem jest konieczność  wyboru jednej opcji wśród kilku nęcących możliwości. Ostatecznie wybór pada na trasę do Cottbus, bo bardzo chcę sprawdzić, jak wygląda trasa dojazdowa od polskiej strony do Mostu Europejskiego (czyli takiej trochę większej, ale fajnej kładki pieszo-rowerowej).
W zeszłym roku kładkę zaliczyłam od strony niemieckiej, gdzie bez zaskoczeń wjazd prosto z trasy Odra-Nysa, pytanie co po drugiej stronie:))
Na wyjazdach staram się dwusetek nie jeździć, żeby mieć zapas czasowy na tzw nieoczekiwane okoliczności, zatem skracam nieco dzisiejszą trasę i podjeżdżam kawałek pociągiem. Start w Witnicy,

skąd asfalcik może nie najlepszy, ale urokliwy do miejscowości Moryń prowadzi. 
Miasteczko nieduże, ale ma wszystko co potrzeba – sklepik, knajpki, stoliczki, kawka. 
Co już niedługo nie będzie takie oczywiste w nadciągającej niemieckiej rzeczywistości.
Z Morynia piękny wyjazd 125 prowadzi, gdzie już za chwileczkę, już za momencik zjazd na ścieżkę rzekomo do mostu prowadzącą powinien się pojawić.  Tak i pojawia się,

ale ZJAZDEM to bym tego jednak nie nazwała. Stromizna okrutna, na szczęście leciutki ten mój Cellestyn i jakoś zsuwamy się, chociaż łatwo nie jest. Pojawia się obawa, co będzie dalej po tak zaskakującym początku, ale dalej jest tylko same dobre.

I oto jest i kładka,

 zaskakującym, ale jakże trafnym polskim akcentem.

Miałam to ogromne szczęście poznać Profesora i powiedzieć, że był On Postacią Wybitną to nic nie powiedzieć. Ale że był CYKLISTĄ? nie wiedziałam.
Kładka i kilka kilometrów za nią w ramach trasy Odra – Nysa

to jedyne znane mi kilometry na dzisiejszej trasie. W sumie mniej niż 10. Co jest absolutnie ekscytujące:)) Trasa zaproponowana przez mapy.com okazuje się przepiękna a jedyny ZONK to te schody:)
Cudne, prawie puste asfalciki,

zaskakująco piękne i równe ścieżki,

dużo fajnej wody:)

I jeszcze więcej fajnych asfaltów:))

I tylko Cellestynek nieco gorzej na zdjęciach wygląda.

Uwiązana do kiery reklamówka z zapasem wody (a jak się trafi to też innych łupów) na niemieckich wyprawach wchodzi na stałe do wyposażenia. Bo jeśli na coś można by ponarzekać to logistyka. A konkretnie – brak sklepów. I dokładnie to mam na myśli. Że brak. Nie ma. Zero. Pamiętacie Moryń? Niemieckie miasteczka tak nie wyglądają. W niemieckich miasteczkach nie ma sklepów ani kawiarni. Są – czasem – sklepy wielkopowierzchniowe, tak co 50/60km. Chcesz butelkę wody musisz odstać za wypełnionymi po brzegi koszami. Kas samoobsługowych brak. Czasem – co niewiarygodne ale jednak – nie ma też wody. To znaczy jest, ale… smakowa. Albo tylko gazowana. Czasem łatwiej kupić powerade niż wodę. Stacji benzynowych też nie ma. Są na autostradach. Jak już się stacja trafi to nic tam nie ma. Sok??? Zapomnij. Jogurt??? Bez szans. Jest woda. Alleluja! Więc mimo dwóch koszy na bidony jadę z butlą wody przy kierownicy i czasem w tej torbie jedzie też banan – to są szczęśliwe chwile kiedy możesz się napić do woli:)) 
Ale poza tym? Bajka.

I fajny wjazd do Cottbus, trochę wody sztucznej przy Peitz, trochę prawdziwej (CottbuserSee),

żadnej przedmieściowej telepki, chociaż miasto okazuje się całkiem spore (co nie przekłada się na ilość sklepów).
Trasa doskonała, omija wszystkie większe miasta (Frankfurt, Eisenhuttenstadt).
Mnóstwo odcinków bocznymi, leśnymi drogami dla rowerów rewelacyjnej jakości.
Żeby w pełni się nią cieszyć dużo wody i jedzenie jakieś zabierzcie:)

  • DST 180.36km
  • Czas 08:01
  • VAVG 22.50km/h

mapka ze stravy jest tutaj   

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *