przed pracą
poranne testowanie kolan wypadło fatalnie, musiałam odpuścić wieczorną rundkę:( DST 25.08km Czas 01:26 VAVG 17.50km/h
poranne testowanie kolan wypadło fatalnie, musiałam odpuścić wieczorną rundkę:( DST 25.08km Czas 01:26 VAVG 17.50km/h
drugi dzień rewelacyjnej pogody. Powinnam odpuścić, bo niestety kolano ni wytrzymało weekendowego obciążenia, ale było tak pięknie, że ta opcja w ogóle nie weszła do gry. No i mam za swoje:((( DST 51.09km Czas 02:41 VAVG 19.04km/h
dziś plan rozgrzewkowy ułożony już trochę bardziej rozsądnie (bo czasu mniej było:)) pogoda dopisała wyjątkowo, o 8.30 10 stopni! Zmiana zimowych butów na wiosenne sprawiła, że poczułam się jak szybkonogi Hermes ze skrzydełkami u stóp:) a […]
rozgrzewkowy przedturniejowy standard weekendowy, jakkolwiek mocno wydłużony z racji na niespodziewany mega power:) pogoda piękna, słońce i cieplutko – prawdziwa doprawdy wiosna – no i wessało mnie nierozsądnie aż do Janówka. Trochę się martwiłam o formę […]
najcieplejszy i bardzo wiosenny dzień tego roku. Ale ta wichura!!! też niestety z gatunku “NAJ”:( Dobrze, że R trochę pociągnął, ale momentami były takie wściekłe boczne podmuchy, ża nawet na zającu słabo się jechało. W ramach […]
przedpołudniowa sierakowska rundka z R zakończona totalnym upodleniem przez mrozowatą wichurę. Niemniej po kilku godzinach bezruchu biurowego upodlenie zanikło i jeszcze troszkę dokręciłam wieczorkiem:) DST 63.27km Czas 03:29 VAVG 18.16km/h
weekendowy standard czyli rozgrzewka przed turniejem. Pogoda do bani, mrozowata wichura, wilgotno i ledwie 1 na plusie. Ale Lipków zaliczony:) DST 42.08km Czas 02:22 VAVG 17.78km/h