przed pracą i rundka po
huraganek nie odpuszcza. Męka:(
huraganek nie odpuszcza. Męka:(
zmasakrowało mnie wietrzysko i upodliło. Nie za dużo mocy miałam po weekendzie… DST 62.10km Czas 03:20 VAVG 18.63km/h
wiatr nadrobił wczorajszą bezczynność spektakularnym powrotem. No co za masakryczny huragan! Przedpołudnie lodowate, ale jazda rozgrzała mnie świetnie. Wreszcie turniej uwieńczony sensownym rezultatem. Bardzo dobrze zagrałam, szkoda że zabrakło szczęścia w samej końcówce finału:((( DST 46.52km Czas 02:35 […]
…czyli totalne wydrenowanie soboty z wszystkich jej czasowych i siłowych możliwości:) pogoda była absolutnie doskonała zatem mimo planowanego na wieczór tenisa nawet nie rozważałam opcji rozsądnego i czysto rozgrzewkowego dystansu – wiadomo było, że Roztoka jest […]
perfekcyjnie opracowana strategia wiatrowa zaowocowała minimalnym upodleniem w stronę pierwszą i maksymalną satysfakcją w drodze powrotnej. Rankiem wiatr czołowy lecz jeszcze słaby, w momencie wzmożenia wiatrowego naporu byłam już w lesie:) Znowu mnie podkusiło sprawdzić czy […]
DST 37.71km Czas 02:02 VAVG 18.55km/h
wreszcie wiatr trochę mniejszy. Coraz wcześniej robi się ciepło i można już rano zrobić całkiem fajny dystans. Co prawda dzisiaj musiałam pojeździć w zamulającej mżawce, ale temperatura przyzwoita, ponad 10:) DST 41.62km Czas 02:22 VAVG 17.59km/h