set niedzielnych przyjemności
..bo po pierwsze: nie padało! to znaczy nie od rana:) a padać miało. Więc udane przedpołudnie, trochę kręcenia, trochę bielańskich ploteczek i pyszna kawa. Świetnie. Potem w niedzielnym zestawie odrobina niedzielnego larwienia. Straszne mam zaległości czytelnicze, trochę […]