na tenisa..
..po zwycięstwo:) dzisiaj już nie tak dramatycznie jak w piątek i bez niepotrzebnych emocji – 6:2 6:4. Zwycięstwa były właściwie dwa, bo jazda rowerem w ten kosmiczny huragan też na miano wiktorii zasługuje. Żadna dłuższa jazda […]
..po zwycięstwo:) dzisiaj już nie tak dramatycznie jak w piątek i bez niepotrzebnych emocji – 6:2 6:4. Zwycięstwa były właściwie dwa, bo jazda rowerem w ten kosmiczny huragan też na miano wiktorii zasługuje. Żadna dłuższa jazda […]
mimo niekorzystnych warunków wiatrowych tudzież sporadycznych opadów pętelka sierakowska wykonana, minimum weekendowe obowiązujące przy panującej wciąż wysokiej temperaturze (stopni 6) zaliczone DST 47.22km Czas 02:01 VAVG 23.41km/h nowy rozkład pendolino wielce obiecujący. Dwa bardzo wczesne składy […]
..wykonać tę gigantyczną wielomiesięczną pracę dla takiej chwili, jaką cieszyłam się dziś. Po dość przeciętnym meczu rozstrzygnięcie w super TB, którego wyciągnęłam ze stanu ZERO SIEDEM wygrywając osiem piłek z rzędu, doprowadzając do stanu po 9 […]
tak sobie to właśnie umyśliłam. Że jak pojadę Ciećwierza zamiast Lutosławskiego to może złapię miłe towarzystwo. Bo Maciek jeździ właśnie tamtędy. I jechał:) i uprzejmie poczekał, aż się trochę rozpędzę i podkręcę swoje żółwie tempo do […]
typowy zimowy wpis czyli w stu procentach relaksowy spacerek. Z jedyną atrakcją w postaci porannej wycieczki do dentysty, z której zresztą bez żalu mogłabym zrezygnować. Ząb wreszcie się kapnął, że to nie przelewki i mu nie […]
emocje już nie takie, jak wtedy gdy dwójkę z przodu licznika zobaczyłam w przebiegu rocznym po raz pierwszy – ale i tak miło. W sumie bardziej niż ta dwójka cieszy mnie to, ile pięknych tras się […]
słońce, huragan i..ból zęba. Który został kompletnie zignorowany. Bo jak w grudniu trafia się taki fantastycznie ciepły dzień to ząb musi poczekać. Na to aż pojadę jakąś fajną trasę:) Zajmę się nim jutro, a dziś szarpnęłam do Nasielska. […]