co za nuda
nędznej zimowej pogody ciąg dalszy. Warunki takie jak wczoraj. Minus 5, lekki śnieżek.Nie moja bajka, ale ruszać się trzeba. Jako uzupełnienie godzinka marszu w lesie. Ani łosia, ani dzika. Tylko 2 komiczne kundle DST 23.54km Czas […]
nędznej zimowej pogody ciąg dalszy. Warunki takie jak wczoraj. Minus 5, lekki śnieżek.Nie moja bajka, ale ruszać się trzeba. Jako uzupełnienie godzinka marszu w lesie. Ani łosia, ani dzika. Tylko 2 komiczne kundle DST 23.54km Czas […]
w porównaniu z ostatnimi dniami, kiedy mróz w NAJCIEPLEJSZYM momencie dnia osiągał wynik 10/11 kresek dziś rzec można nastało OCIEPLENIE – “tylko” minus pięć. W dodatku wiatr życzliwie niewielki – odważyłam się wystawić oponkę. Nasypało niestety […]
jest czas łojenia, jest czas larwienia. Przy temperaturze minus 10 i silnym wschodnim wietrze wybór jest prosty. Ale po gazetkę pojechałam. I na kawę. Świetny wstęp do leniwego domowego popołudnia:)) DST 6.52km Czas 00:19 VAVG 20.59km/h
każdego roku staram się dzień NOWOROCZNY spędzić jak najprzyjemniej. No bo wiadomo – jaki Nowy Rok taki cały rok. A poza tym, żeby sobie dostarczać małych radości każdy pretekst jest dobry:) Trochę się obawiałam, czy uda […]
tym wynikiem rok 2015 przechodzi do rowerowej historii. Wynik owszem ładny, chociaż nie rekordowy. No ale nie nowy rekord był tym razem moim celem. Po horrorze powypadkowego ubezwłasnowolnienia cieszy przede wszystkim powrót do sprawności. I to, […]
wyprawa sprawunkowa nie rozgrzała mnie za bardzo. Aż do 13 nie było słońca, co w ociepleniu nie pomogło, cały wyjazd na jednostopniowym minusie. Nieprzyjemny wiatr. Ciężkie czasy dla zmarzluchów:( DST 26.04km Czas 01:18 VAVG 20.03km/h
no cóż. Należało się. Kiedyś to się musiało stać. Słoneczko przepiękne, ale co z tego. Mrozem zaatakowało, kałuże lodem ścięło. Koło południa nagrzało się do plus jednego, a w plamach słońca nawet do półtora. Skorzystałam. Bo […]