świtem do Działdowa

dzień się zaczął pięknie, wyjazd piąta punkt – tak jak zaplanowałam. 15 stopni, słoneczko, wiatr mały. Z każdym kilometrem jestem w większym gazie, jedzie się fantastycznie. Setka do Ciechanowa (przez Nieporęt, Zegrze, Nasielsk, Strzegocin i Gołotczyznę) […]

treningowo

zachęcona powodzeniem wczorajszego dnia na dziś plan przygotowałam podobny. Wielkie mnie jednak spotkało rozczarowanie, bo po zachęcająco słonecznym poranku nagle chmurzyska nadciągnęły, mgły opadły, wietrzysko do tego północne – wychodzę siódma pięć pełna pośniadaniowej energii a […]