rozgrzewka przed…MASTERSEM!
załapałam się do final eight czyli do rozgrywek masters w klubowej lidze MĘSKIEJ, co MIMO DWÓCH TYTUŁÓW na koncie jest niewątpliwie największym moim osiągnięciem tenisowym so far. Dzisiaj była faza grupowa, zatem rower służył wyłącznie rozgrzewce i […]