morsowanie rozpoczęte
nocą już nie przymrozek ale całkiem solidny kilkustopniowy mróz. Musiałam zamknąć okno. A to oznacza, że było NAPRAWDĘ zimno. Wyszłam dopiero przed 11 bo wtedy pojawiło się słoneczko. Stopnia było PÓŁ, ale już na plusie:) Wiatr […]