znowu Sieraków
środa i czwartek niestety bez rowerowej historii. Upały nadal sakramenckie w najgorszym swoim upalnym wydaniu – lepkiej, zamglonej i parnej duchoty. Temperatury powyżej 30 ale nieznacznie – przy przejrzystym, błękitnym niebie byłyby super. Natomiast przy tej koszmarnej […]