2 dni bez roweru

..to się nawet mnie czasem zdarza. Wczoraj lało cały ranek, brrr. Nadrobiłam trochę zaległości i wreszcie jak prawdziwy ZAWODOWIEC dałam sobie szansę na kilkanaście godzin odpoczynku. Dzisiaj też lać miało, więc przezornie umówiłam się na tenisa, […]