kunktatorska stówka z wiatrem
wiatr znowu nieźle się rozpędził. Wczorajsze podmuchy jak się okazało stanowiły tylko subtelne preludium do dzisiejszej symfonii. Postanowiłam zatem zagrać i ja. Huraganowi na nosie:))) Co było łatwe w realizacji, gdyż wiatr atakował centralnie ze wschodu i […]