straszna nędza
..no ale co zrobić. Trzeba było pędzić do pracy ratować sytuację. Dobrze chociaż, że na dość smętny pogodowo dzień wypadło, nie było czego aż tak bardzo żałować. Tym bardziej, że kilometrową stratę wynagrodziłam sobie w Nabo […]
..no ale co zrobić. Trzeba było pędzić do pracy ratować sytuację. Dobrze chociaż, że na dość smętny pogodowo dzień wypadło, nie było czego aż tak bardzo żałować. Tym bardziej, że kilometrową stratę wynagrodziłam sobie w Nabo […]
mżawka ale temperatura znośna, powyżej 10 i prawie bezwietrznie. Pierwsze wyjście na “grubasie” od miesięcy, trudno się przyzwyczaić. Liczę, że to na krótko i że jeszcze wrócą słoneczne dni i niebieski będzie nadal jeździł. Choć pewnie […]
długo trwała dobra passa, ale dziś się wróżom omskło. Zamiast mgieł, szarugi porannej, mżawki czy wręcz OPADÓW DESZCZU słońce było na błękitnym niebie przepiękne, cały dzień rozkosznie ciepło – znowu na termometrze pod 20 podjechało. Więcej takich […]
bez kundla, bez historii… DST 21.40km Czas 01:01 VAVG 21.05km/h
..to MASZ!! Ty wredny, parszywy, złośliwy… Ty psie nędzny. Ty KUNDLU!! Nie na darmo od kilku tygodni gromadziłam amunicję. Część arsenału aż z Mazur została przywleczona. Żeby wreszcie ci pokazać, że nie można tak bezkarnie napadać […]
co za pogoda! porę lanczu spędziłam z książką na Kępie, gdzie na słonecznej ławeczce wystąpiłam nieoczekiwanie dla październikowej pory w letniej bezrękawkowej koszulce. 28 stopni! Było fantastycznie. Ale prawdziwym zaskoczeniem było to, co pokazał termometr podczas […]
…się należał! DST 18.05km Czas 00:51 VAVG 21.24km/h