31/31
zimowo-letni październik zakończony zimno-ciepłą jazdą. Poranne przedśniadaniowe kółeczko w temperaturze bliskiej zera, południowa jazda po mieście w słońcu i z dyszką na termometrze. Odwiedziłam zapomniany las młociński – już bardzo listopadowy, na polanie całe oszronione połacie. […]