treningowo
wiatr nie odpuszcza. Ja też nie:) Dzisiaj szczęśliwie miałam mało czasu więc zmordowałam się umiarkowanie. Szybko na kawę. I szybko z powrotem. Podobno kawa bardzo wskazana w trakcie treningu. Tego będę się trzymać! DST 32.70km Czas […]
wiatr nie odpuszcza. Ja też nie:) Dzisiaj szczęśliwie miałam mało czasu więc zmordowałam się umiarkowanie. Szybko na kawę. I szybko z powrotem. Podobno kawa bardzo wskazana w trakcie treningu. Tego będę się trzymać! DST 32.70km Czas […]
nie było wyjścia. Huragan atakował przeokrutnie. Jedyną opcją, żeby pozyskać nowe kaemki była jazda z wiatrem. Mega frajda to nie była, przy tak mocnym wietrze tworzą się nieprzewidywalne wiry szarpiąc i miotając niepokornym rowerzystą. No ale coś ujechać […]
z padłym Zenonem dodać należy. Liczyłam naiwnie, że przez noc powstanie. Nieeee. A to przecież ja grałam w turnieju a on w tym czasie larwił się niedzielnie na stoliku! No i od bladego rana z Zenonem […]
mój pierwszy występ w turnieju singlowym od miesięcy. Próba zdecydowanie przedwczesna, bo gdzie ja się nadaję z tym pseudochwytem do rywalizacji – ale organizator mnie namówił, dziką kartę wręczył i łagodnie potraktował przy losowaniu – nie […]
poranne 9 stopni szybko się podwoiło. W południe termometr pokazał 18. Słońce ujawniło prawdziwie letnią moc. A jutro ma być jeszcze lepiej! DST 81.99km Czas 03:42 VAVG 22.16km/h doczłapałam się do Lisiej Polany według planu, który powstał po […]
.. na ratunek Zenonowi. Gdyż Zenon padł. Rzęzi. ( W)zdycha! Jęczy, że pamięci brakuje i w ogóle nieszczęśliwy. A ponieważ ja Zenona kocham i tylko na nim chcę pracować i opisy wycieczek pisać więc skoro świt załatwiłam […]
prawie. Nie było kundli:) DST 74.04km Czas 03:21 VAVG 22.10km/h było za to trochę więcej słońca, w południe nawet 15 stopni. Może to już? wiosna?