tylko trening
wcześnie rano wypad do Pomiechówka. Było magicznie, szkoda tylko że tak krótko bo pogoda dziś czerwcowa, piękne słońce i cieplutko. No ale sprawy zawodowe wzywały, wzywały i wezwały:) DST 57.81km Czas 02:37 VAVG 22.09km/h
wcześnie rano wypad do Pomiechówka. Było magicznie, szkoda tylko że tak krótko bo pogoda dziś czerwcowa, piękne słońce i cieplutko. No ale sprawy zawodowe wzywały, wzywały i wezwały:) DST 57.81km Czas 02:37 VAVG 22.09km/h
..wichura. Absolutne huraganowe szaleństwo. Ledwo uciułałam rozjazdowe kółeczko DST 31.85km Czas 01:33 VAVG 20.55km/h
mój nowy przyjaciel. Przyszedł na sierakowską polankę. A tak się cichutko zakradł, że w ostatniej chwili go zobaczyłam. Jak był już tuż tuż. I popatrywał z ciekawością. Na niebieskiego! [Pokaz slajdów] DST 69.64km Czas 03:14 […]
wiatr wiatr wiatr. Masakra DST 25.03km Czas 01:15 VAVG 20.02km/h trening bocznymi uliczkami wokół domu. Podmuchy wypchnęły mnie kilkakrotnie na środek jezdni. Nie odważyłam się na jazdę bardziej ruchliwymi drogami
pogoda zimowa więc i dystans adekwatny. Wiało słabiej, ale żeby nudno nie było to w zamian wystąpił mżawkowaty opad. Stopni 5 w porywach do 8. Czyli kolejny weekendowy wyjazd ciasteczkowy wymuszony został przez okoliczności. DST 52.44km Czas […]
cała moja zasługa, że trochę “zaokrągliłam” ciasteczkowy dojazd. Ale nie miałam najmniejszej ochoty na kolejne huraganowe przepychanki. Bo wieje ciągle przeokrutnie. Sobota jest, czas na drobne przyjemności. Wykorzystałam. Kolejna dużoformatowa jolka padła moim łupem. Ciasteczko dobre […]
trasa idealna na wiatr pn-zach czyli taki jak dziś. Na wiatr. Nie na huragan! Na huragan nie ma dobrych sposobów. Niby popychało w drodze powrotnej, ale żadna to nie była rekompensata za wcześniejsze upodlenie. Ostatnio nastroje […]