lajcik
pogoda idealna, ciepło i wiatr umiarkowany. Ale czuję, że potrzeba mi nie kolejnych kilometrów ale wyciszenia i odpoczynku. Musiałam też chociaż na chwilę oderwać się od telewizora i relacji z RG bo bełkot komentatorski doprowadził mnie […]
pogoda idealna, ciepło i wiatr umiarkowany. Ale czuję, że potrzeba mi nie kolejnych kilometrów ale wyciszenia i odpoczynku. Musiałam też chociaż na chwilę oderwać się od telewizora i relacji z RG bo bełkot komentatorski doprowadził mnie […]
wczoraj szybki ranny wypad pod Nasielsk zakończony przedwczesnym odwrotem bo zwolniło się miejsce u mojego masażysty – cudotwórcy a czatowałam na nie już czas jakiś. Jako że w tym roku postanowiłam poddać się zabiegowi regenerującemu ZANIM […]
emocje są i będą jeszcze przez tydzień czyli do samego końca sezonu ligowego. Pierwsza czwórka bezdyskusyjna. Ale dalej.. ciasno! różnice punktowe między kolejnymi pretendentami do finału minimalne. W przeciwieństwie do roweru tenis o świcie nie jest […]
już wczoraj wieczorem wracając rowerem po meczu czułam, że kara za szaleństwo będzie. I była. Chociaż spodziewałam się wyższego wymiaru:))) DST 29.53km Teren 8.20km Czas 01:24 VAVG 21.09km/h
wstałam wcześnie bo od 14 wróże wieszczyli opady, co na nic się nie zdało bo rozlało się już o 11. Akurat byłam w Mariewie i liczyłam na sympatyczny powrót z wiatrem. Szczęśliwie padało niezbyt mocno i […]
idzie lato. Od jutra przez kilka dni ma być słońce, słonce i tylko słońce. Dziś też było ładnie, ale silny wiatr północny skłonił mnie do przeznaczenia wolnych godzin na nadrobienie ligowych zaległości. Mecz frustracji, przegrany w […]
pogodowej masakry ciąg dalszy. Nie dość, że huragan, to ziąb się zrobił tak okrutny że zamiast przelotnych opadów deszczu pojawiły się płatki śniegu. Białe leciało z nieba jak w lutym zupełnie. Przed grą zmusiłam się do rozgrzewkowej […]