biegam!!
..co prawda nie “lajtowe 10 km” jak to przepowiadał Tomski, ale jednak. Już nie marsz ani żaden tam człap. Trucht z elementami BIEGOWYMI:)) krok co prawda ociężały ale dystans coraz dłuższy. Dziś po raz pierwszy na […]
..co prawda nie “lajtowe 10 km” jak to przepowiadał Tomski, ale jednak. Już nie marsz ani żaden tam człap. Trucht z elementami BIEGOWYMI:)) krok co prawda ociężały ale dystans coraz dłuższy. Dziś po raz pierwszy na […]
niechciana ale jednak przyszła lodowa zmarzlina. Nie lubię:(( Lód posypany zmyłkowo warstewką śniegu skutecznie uprzykrzył mi dzisiejszą próbę treningu. Ulubiona droga do lasu została skutecznie wyeliminowana z użytkowania przez idiotyczne pomysły bojkotowania solenia jezdni. Soli nie […]
czuję się jak emeryt. Nie nie, nie jak dziarski staruszek. Jak rozwleczony, rozkanapowiony emeryt na świątecznym spacerku. Mój trucht jest żałosny. Tempo żółwie, krok słonia, dystans ślimaka na kacu. Ale próbuję!!!
…i nic się w tej sprawie nie zmienia. Kręcenie “na chomika” przed telewizorem to zdecydowanie nie moja bajka. Ale emeryckie spacerki. które zastępują mi od wielu już tygodni jakąkolwiek bardziej wymagającą aktywność fizyczną to też nie […]
zmordowana już chyba jestem tym gipsem czy co, no bo nastrój mi siadł mimo mocnych postanowień że się nie dam, że to nie koniec świata, że właściwie to mi się upiekło etc. Ale gdzieś tam z […]
..i to wcale nie musi być ostatnie słowo jakie powie w tym turnieju. KciukÓW to ja niestety nie potrzymam, ale ten jeden co nie jest zagipsowany będzie uruchomiony już o 12.45. Pokaż im jak się gra […]
..to się nawet mnie czasem zdarza. Wczoraj lało cały ranek, brrr. Nadrobiłam trochę zaległości i wreszcie jak prawdziwy ZAWODOWIEC dałam sobie szansę na kilkanaście godzin odpoczynku. Dzisiaj też lać miało, więc przezornie umówiłam się na tenisa, […]