rozgrzewka
rozgrzewkowa pętelka sierakowska. Dystans powyżej rozgrzewkowych założeń, fajnie się jechało bo prawie bezwietrzna pogoda, trochę tylko zimnawo.. DST 52.23km Czas 02:15 VAVG 23.21km/h
rozgrzewkowa pętelka sierakowska. Dystans powyżej rozgrzewkowych założeń, fajnie się jechało bo prawie bezwietrzna pogoda, trochę tylko zimnawo.. DST 52.23km Czas 02:15 VAVG 23.21km/h
beznadziejna beznadzieja. Znowu kapeć. Ewidentnie w oponie coś siedzi. Niestety pan naprawiacz znowu tego czegoś nie znalazł, więc powietrze po raz trzeci wieczorem zeszło. I tak szans na jazdę nie było, wichura totalna i ulewa. Przemoczyło […]
miał być totalny relaks a skończyło się na mega wymagającym treningu. Rowerek spłatał figla i wbił gwóźdź w oponkę. Nie pierwszy raz mu się to zdarza, komiczne jest to, że zazwyczaj psuje się tuż pod domem […]
ziiiimno. Po trzech ciepłych dniach dzisiaj znaczne ochłodzenie – niby siedem stopni, ale wilgotno i przenikliwie. Nieprzyjemnie. Słońce pojawiło się dosłownie na minutę. W takich warunkach nie daję rady dalej pojechać, potrzebny mi chociaż jeden dłuższy […]
dzisiaj jazda po wydeptanych wcześniej ścieżkach. Standard do Choczewa (przez Sarbsk i Sasino) potem przez Osieki do Lublewka. W założeniach chciałam dotrzeć do Bychowa, ale skusił mnie dworek w Starbieninie – to jedyna nowość dzisiejszej wycieczki, […]
eksploracji nowych terenów ciąg dalszy. Dziś również pętla okołolęborska, ale z drugiej strony. Początek trasy przez Sarbsk – pamiętam z poprzednich pobytów jak bardzo było tu ładnie ale jaki kiepski był asfalt, zatem jechałam pełna obaw. […]
no i pognało mnie znowu trochę za daleko jak na coraz krótszy dzień i relaksową jazdę:) powrót był trochę nerwowy, bo szybko zmierzchało a nocna jazda przez las (nawet asfaltem) to jednak nie jest moja ulubiona […]