Łeba 2010
załapałam się na wieczorną rundkę po podróży:) DST 18.41km Czas 01:03 VAVG 17.53km/h
załapałam się na wieczorną rundkę po podróży:) DST 18.41km Czas 01:03 VAVG 17.53km/h
prawdopodobnie ostatnie rowerowe wagary w sezonie (no oczywiście nie licząc zaplanowanych oficjalnych wagarów związanych z jakże bliskim wyjazdem nad morze:)). Wyjazd dał popalić, rano ledwie 2 stopnie, ta upojna temperatura utrzymywała się do południa, potem dwie […]
październikowego poweru upojny ciąg dalszy. Po sobotniej stówce planowałam tylko lajcikową pętelkę sierakowską, trochę dłuższą bo przez Latchorzew. Pogoda już nie taka ładna, zupełnie bez słońca, mocniejsze podmuchy wiatru i momentami próbowało kropić. No ale w […]
poweru ciąg dalszy. Uwielbiam jeździć przy takim poczuciu mocy:) Trochę mnie co prawda dziwi ta nieoczekiwana świeżość w końcówce sezonu… Fakt, że pogoda wyśmienita, mocne słońce i ciepło, nawet przyjemnie popiknikować się udało. Standardowo przez Janówek […]
mimo spowalniających grubych oponek i bardzo silnego wiatru nieoczekiwany powrót letniej mocy:) Całkiem konkretny dystans, bardzo dobre samopoczucie i duża chęć do jazdy. Dobre rokowania w kontekście zbliżającego się wyjazdu:) DST 64.85km Czas 03:32 VAVG 18.35km/h
poranne wyjazdy coraz trudniejsze. Przez większość jazdy temperatura nie przekraczała 2 stopni. Słońce trochę pomogło się zmobilizować, ale tylko trochę. No i znowu ta męka z kolanem DST 49.15km Czas 02:25 VAVG 20.34km/h
oj nie chciało mi się dzisiaj, wyjazd wymagał sporej mobilizacji. Ale przysłużył mi się do sporego triumfu na korcie (oczywiście w skali moich możliwości:)) Niemniej jestem już ewidentnie zmęczona sezonem, a właściwie jego mega intensywną drugą […]