przed pracą i rundka po
niby ciepło ale wichura masakryczna, wieczorem trochę lepiej ale już nie bardzo mi się chciało kręcić dłużej niż marną godzinkę DST 47.10km Czas 02:37 VAVG 18.00km/h
niby ciepło ale wichura masakryczna, wieczorem trochę lepiej ale już nie bardzo mi się chciało kręcić dłużej niż marną godzinkę DST 47.10km Czas 02:37 VAVG 18.00km/h
nieprzyjemna poranna temperaturowa niespodzianka – pół stopnia:((( cieplej zaczęło się robić dopiero jak jechałam już samochodem do pracy… Niemniej wyjazd udany, bo nic nie bolało a i mocy po intensywnym weekendzie trochę jednak w kopytkach zostało:) […]
…czyli prawdziwy test możliwości kolan po kontuzji. Jazda bardzo ostrożna, tenis też na 50%, ale wytrzymałościowo OK., ponad 3 godziny gry. Jeśli nie zaszaleję za bardzo w najbliższym tygodniu to powinno już być dobrze. Ale jak […]
poranne testowanie kolan wypadło fatalnie, musiałam odpuścić wieczorną rundkę:( DST 25.08km Czas 01:26 VAVG 17.50km/h
drugi dzień rewelacyjnej pogody. Powinnam odpuścić, bo niestety kolano ni wytrzymało weekendowego obciążenia, ale było tak pięknie, że ta opcja w ogóle nie weszła do gry. No i mam za swoje:((( DST 51.09km Czas 02:41 VAVG 19.04km/h
dziś plan rozgrzewkowy ułożony już trochę bardziej rozsądnie (bo czasu mniej było:)) pogoda dopisała wyjątkowo, o 8.30 10 stopni! Zmiana zimowych butów na wiosenne sprawiła, że poczułam się jak szybkonogi Hermes ze skrzydełkami u stóp:) a […]
rozgrzewkowy przedturniejowy standard weekendowy, jakkolwiek mocno wydłużony z racji na niespodziewany mega power:) pogoda piękna, słońce i cieplutko – prawdziwa doprawdy wiosna – no i wessało mnie nierozsądnie aż do Janówka. Trochę się martwiłam o formę […]