sochaczewski przedłużony
Dżizas jak lecą te dni – im lepsza pogoda tym czas szybciej mija. Setka, setka, setka – i już trzy dni z głowy:) Pojeździłam trochę w końcówce września a i październik póki co świetny, trochę lajcików […]
Dżizas jak lecą te dni – im lepsza pogoda tym czas szybciej mija. Setka, setka, setka – i już trzy dni z głowy:) Pojeździłam trochę w końcówce września a i październik póki co świetny, trochę lajcików […]
dzień za dniem mija a każdy tak samo słoneczny i do jazdy zachęcający. Poranki co prawda nader rześkie, o godzinie 7 ledwo 6-7 stopni ale bardzo szybko robi się ich dwadzieścia kilka. Wiatr zazwyczaj mały więc […]
3000km w miesiąc nie nowość, ale zawsze cieszy bo jednak zbyt często się nie zdarza. Sierpień był absolutnie doskonały, seteczka za seteczką wpadały gładko, serii 17 stoplusów z rzędu to nie pamiętam (a to wcale nie […]
tak atrakcyjnego rowerowo początku roku jak 2022 jeszcze nie było. Dwa stówasie w pierwsze dwa dni stycznia zachęciły mnie do zabawy. W stówasie. Ile stówasiplus można Z PRZYJEMNOŚCIĄ w roku przejechać? Jak bardzo można napakować sezon […]
sierpnia druga połowa porównanie rok do roku: w 2021 ziąb, kilkanaście ledwo stopni, huragany i deszcze. W 2022 w nocy 20 stopni, grubo powyżej 30 w dzień, żar z nieba. Poranna mania przynosi więc stówasia za […]
cykl “poranna mania” wypączkował wraz z solidnymi tegorocznymi upałami. W ubiegłych latach też zdarzało mi się wyruszać bardzo wcześnie, ale to takie bardziej sporadyczne było. Tymczasem 2022 zaproponował kilkukrotnie fale mega żaru nie do wytrzymania w […]
dziś 3 w 1. Odhaczone 10,000km w 2022, tradycyjna “chociaż jedna” 250 w roku i w bonusie nowa fajna miejscówka. Bo Hotel Natural sprawdził się świetnie, z przyjemnością wielką wrzucam do rekomendacji:) Na start urocza dojazdówka […]