Wkra
wyjazd strasznie późny – dopiero po 9 odważyłam się nos wystawić na lodowate kilkustopniowe zimno. Baaardzo dziś było rześko i mimo pięknego słońca, które koło południa się pojawiło przyjemne ciepełko nie wystąpiło. Ale w magicznym leśnym […]
wyjazd strasznie późny – dopiero po 9 odważyłam się nos wystawić na lodowate kilkustopniowe zimno. Baaardzo dziś było rześko i mimo pięknego słońca, które koło południa się pojawiło przyjemne ciepełko nie wystąpiło. Ale w magicznym leśnym […]
…a konkretnie w Dziekanowie Leśnym mieszkała pewna kaczka. A wraz z nią liczne barwne towarzystwo:)) Za to w ani w Górkach, ani w Wierszach żywego ducha nie uświadczysz. I dobrze::))) DST 105.29km Czas 05:19 VAVG 19.80km/h
dzisiejszy sochaczewski lajcik całkowicie bez historii – lajcik jak lajcik:) Ciemno i pochmurno przez cały dzień, ale nie padało, wiatr korzystny a temperatura też przyjemniejsza niż ostatnio – na 16 stopni nie wypada narzekać. W całkiem […]
w przeciwieństwie do łosi i jelonków lis do pozowania nieskory. Żeby nie powiedzieć: niechętny. Ten z Łomianek już kilka razy bawił się ze mną w chowanego, ale dziś został zaskoczony. I zzumikowany:))) Po udanym polowaniu emocje […]
po lekko zarwanej na okoliczność miłej imprezki nocy poranny wyjazd nie był łatwy. Planowana stopięćdziesiątka też lajtowa się nie wydawała, ale cóż stopięćdziesiątka wobec hardkorowej próby (zaprzyjaźnionego z niebieskim) Bartka startującego dziś w zawodach IronMan? NA […]
przy przepięknej, słonecznej i bezwietrznej pogodzie kręciłam niespiesznie bardzo relaksujące pętelki wokół Wkry (dorzucając jeszcze ekstra przejazd Nowe Miasto-Klukowo-Świerkowo, bo jakoś mi było mało) i nie spodziewałam się wcale, jakie fajne na koniec dnia trafi mi […]
po wczorajszych deszczowych 17 stopniach w Nowym Mieście, kiedy całkiem solidnie zmarzłam czekając na opadu koniec dziś powrót pięknej, słonecznej pogody. Upał! O 11 w pełnym słońcu stopni 37… Ufff! Cieszę się upałami póki są, gdybym […]