Pojezierze Brodnickie 2013
trójka z przodu! powiedzieć, że jestem zachwycona sobą to nic nie powiedzieć:) uwielbiam ten moment walki z własną niemocą w imię celów, bez których można żyć, ale życiem mdłym i bez smaku (no niestety, wino zawsze […]
trójka z przodu! powiedzieć, że jestem zachwycona sobą to nic nie powiedzieć:) uwielbiam ten moment walki z własną niemocą w imię celów, bez których można żyć, ale życiem mdłym i bez smaku (no niestety, wino zawsze […]
zaspokoiwszy nieco żądze odkrywcy pozwoliłam sobie na totalny w założeniu relaks miłego przejazdu znaną i piękną leśną trasą. Założenia zacne realizacja słaba, pogoda postanowiła zbilansować wczorajszą upałową katastrofę i po słodkim poranku (23 stopnie o 7) […]
ŻŻŻŻŻŻAAAAAAAARRRRR…. 40 przekroczone, w cieniu 37, szał. Rzadko narzekam na upał na rowerze, ale dziś było naprawdę ekstremalnie… Aż dziw , że noga tak sprawnie podawała! DST 74.31km Czas 03:30 VAVG 21.23km/h
kolejne marzenie spełnione czyli rajd wokół Olsztyna. Olsztyn jako miasto wspominam zdecydowanie chłodno, trzy lata temu miotałam się po nie kończących się wykopkach i leśnych piaskowych ścieżkach rowerowych które z bliżej nie znanych powodów pełnią na […]
140 x 3, czyli samochodowo-rowerowa wyprawa wokół Nidzicy. Prawie wszystkie rowerowe kaemki wykręcone po opłotkach, statystycznie należała mi się jakaś asfaltowa wpadka, ale jakoś uchroniłam się. Mam nadzieję, że nie będę tej statystyki “odrabiać” przez następne […]
pogodowy przedsmak jesieni:( kilkanaście stopni w dół, ciężkie chmury, zimny wiatr. Ospaaaaaałość. Trudna poranna mobilizacja. Wycieczka udana i tempo dobre, ale głównie dzięki świetnej postawie R, który jak zawsze ciągnął niezawodnie:) Z przyjemnością spędziłam leniwy domowy […]
pogoda za piękna nie była, temp w porywach do 19 stopni, ciężkie chmury i niestety mżawka. Ale skoro już wagary były zaplanowane to chociaż małą stówkę skręcić wypadało:) DST 123.13km Czas 05:43 VAVG 21.54km/h