w deszczu

poranny wyjazd średnio udany. Trochę już zapomniałam jak niefajnie jest jechać w zacinającym deszczu:( dobrze, że trafił się amator przedpołudniowego tenisa i wybawił mnie od konieczności przedłużania tej upodlającej jazdy:) DST 20.37km Czas 01:04 VAVG 19.10km/h

Pojezierze Brodnickie 2013

wymagająca pogoda dziś była. Nazywając rzecz eufemistycznie – trudne warunki wietrzne panowały. Rano to jeszcze przynajmniej słońce było, zostało przezornie wykorzystane na larwienie. Na czas jazdy zapanowały klimaty szarobure, ziąb taki,  że nijak przysiąść ani na […]