Nasielsk
rewelacyjny dzień, zupełnie bezwietrzny a po porannych mgłach wyszło słońce i momentami było nawet 15 stopni. Nie tylko jazda więc była, ale i miłe chwile z weekendową prasą:) Dziś odwrócenie standardowej pętli chotomowskiej z uwagi na […]
rewelacyjny dzień, zupełnie bezwietrzny a po porannych mgłach wyszło słońce i momentami było nawet 15 stopni. Nie tylko jazda więc była, ale i miłe chwile z weekendową prasą:) Dziś odwrócenie standardowej pętli chotomowskiej z uwagi na […]
poranny wyjazd średnio udany. Trochę już zapomniałam jak niefajnie jest jechać w zacinającym deszczu:( dobrze, że trafił się amator przedpołudniowego tenisa i wybawił mnie od konieczności przedłużania tej upodlającej jazdy:) DST 20.37km Czas 01:04 VAVG 19.10km/h
miły akcent na zakończenie jesiennego maratonu. Obawiam się, że to była ostatnia taka intensywna seria w tym roku. Ranki już zimne, a i w dzień szału cieplnego nie ma. Powrót o 18 przy 9 stopniach… DST 119.97km […]
absolutna huraganowa masakra. Prędkość przy zjeździe z solidnego pagóra – 18km. W przypadku pagóra mniejszego – 12km. Farcikiem zaplanowałam dzisiaj dzień lajtowy (hahaha) i krótszą trasę. A tu dystans żaden a zmordowanie solidne. Ciekawe czy się […]
wymagająca pogoda dziś była. Nazywając rzecz eufemistycznie – trudne warunki wietrzne panowały. Rano to jeszcze przynajmniej słońce było, zostało przezornie wykorzystane na larwienie. Na czas jazdy zapanowały klimaty szarobure, ziąb taki, że nijak przysiąść ani na […]
na Radoszkowej górze odwet numer dwa.Tak łatwo jej tej lipcowej masakry nie daruję! nie wiem tylko jak się przygotować do rewanżu na nieznośnym wietrzysku które cały dzień uprzykrzało mi dziś drogę próbując zepsuć frajdę z jazdy. […]
powtórka wagarowej trasy środowej. Bardzo podoba mi się ten wariant, idealny dystans na trochę cieplejszą jesień:) Dzisiaj pogodowo całkiem przyzwoicie, rano tylko trzeba było ruszyć odważnie mimo mżawki i mrozu, od południa zaczęło pojawiać się słońce […]