nadbużańska dwusetka
… która wcale nie miała być dwusetką:)) Bo wcale nie ruszam wcześnie. I plan trasy też taki tylko ledwo w zarysach widoczny. Ale wiatr jest słaby, żeby nie powiedzieć słabiutki. Właściwie to prawie wcale go nie […]
… która wcale nie miała być dwusetką:)) Bo wcale nie ruszam wcześnie. I plan trasy też taki tylko ledwo w zarysach widoczny. Ale wiatr jest słaby, żeby nie powiedzieć słabiutki. Właściwie to prawie wcale go nie […]
całą zimę na to czekałam:)) więc nie zamierzam teraz narzekać. Chociaż gdyby po tej trójce z przodu było zero zamiast dziewiątki to byłoby jeszcze fajniej:))) Trasa po całości fantastyczna, z jedynym słabym punktem dość oczywistym – […]
skoro wyprawka dwudniowa to nadany jej wczoraj tytuł utrzymałam, chociaż po prawdzie to dziś zostały z niego tylko eksploracje bo Wielkopolska obecna była tylko w dnia wczorajszego wspomnieniach. W ogóle tej Wielkopolski w całym wyjeździe najmniej, […]
po przebimbanym burzowym tygodniu przyszła pora na podjęcie walki z wewnętrznym moim cykorem z trwogi przed każdą ciemniejszą chmurą umierającym. Bo prognozy deszczowo-burzowe straszyły niezmiennie. A jednocześnie zrobiło się tak cudownie ciepło, nader do dłuższej jazdy […]
Lubię wracać. Powroty są fajne. Przywracają mnóstwo dawnych wrażeń, emocji, miłych chwil. Szukając pomysłu na wykorzystanie dzisiejszego mocnego wiatru z północy przypomniałam sobie o trasie, która kiedyś była stałym punktem mojego rowerowego programu ale już czas […]
“Na dowolnej mapie ziemi wyszkowskiej wygląda to jak odczyt z ultrasonografu uwieszony u zakola Narwi. Wielkie marnotrawstwo przestrzeni i lakoniczny napis PULWY”. Tak pisze Adam Robiński w świetnej książce “Hajstry. Krajobraz bocznych dróg”. No ale on […]
fajna była ubiegłotygodniowa wycieczka do Skierniewic, bardzo fajna. Nie myślałam jednak, że tak szybko będę ją powtarzać:)) Zgodnie z przepowiedniami pogodowych wróży wiatr północno-wschodni na pozycji dominującej się umocnił i od wtorku do soboty mrozu napuścił […]