Category Archives: trasa rowerowa z mapą

Kaszuby 2018 cz.2

po cudownie ciepłym, bardzo pogodnym wieczorze rano powitał mnie deszcz. Nie był groźny, zdecydowanie przelotny ale momentami rzęsisty – no i ustawił plan na dzisiejszy dzień. Bo po dość późnym wyjeździe (pyyyszne było śniadanko:))) przygotowana zawczasu […]

Kaszuby 2018 cz.1

wyjazdy w trakcie tzw “długich weekendów” to nie jest moja ulubiona zabawa. Robię to niezwykle rzadko ale tym razem dałam się skusić – pogodę wróże zapowiadali piękną a na eskapadę kilkudniową miałam już tak wielką ochotę, […]

Chorzele i Dzbądzek

dziś wycieczka z niespodzianką. Wiadomo  było, gdzie się zacznie ale  gdzie i kiedy się zakończy pozostało sprawą otwartą. Czasem lubię tak:)) Eksploracja okolic Chorzeli nęciła mnie od dawna, a po eksperymentalnym jakże udanym przejeździe do Chorzeli […]

tour de Prabuty 2018

jeszcze wczoraj wieczorem byłam pewna, że tytułem dzisiejszego wpisu będzie: “testowania serwisówek ciąg dalszy”. Gdyż do pełnego przejazdu wzdłuż S7 od Elbląga do Napierek (pięknymi, nowiutkimi serwisówkami, czyli głównie po śladzie dawnej 7) przez Pasłęk, Małdyty, […]

a świstak siedzi i…

no własnie, że nie siedzi. Jeździ w kółko po KPNie:))  Dziś znowu powtórka z małej pętli, trzeci raz w tym tygodniu. Jedyna dłuższa trasa, jaką jestem w stanie zrobić w te upały korzystając z tego, że […]

KPN – dzień świstaka

wyjazd bliźniaczy do pętli z 29.07, ale jest jedna różnica która pozwala wyrwać się z kręgu dnia świstaka. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Na łączniku z Wilkowa (z 575 już do puszczy bezpośrednio wiodącym) pojawiła się […]

KPN – mała pętla

nie taka znowu mała, ale niewątpliwie MNIEJSZA niż pętla wokół KPNu, gdyż zamiast obrzeżami przez środek puszczy prowadzi. Spodziewałam się, że będzie to moja ulubiona trasa na smętny czas krótszych dni jesiennych, kiedy przebieg 120km robi […]