Pojezierze Brodnickie 2012
uwielbiam to miejsce a ono chyba lubi mnie:) kolejny raz fatalne prognozy opadowo-burzowe nie sprawdziły się wcale. Na ulewę, która była wcześnie rano nie załapałam się. A potem z każdą godziną było lepiej, nawet po 15 […]
uwielbiam to miejsce a ono chyba lubi mnie:) kolejny raz fatalne prognozy opadowo-burzowe nie sprawdziły się wcale. Na ulewę, która była wcześnie rano nie załapałam się. A potem z każdą godziną było lepiej, nawet po 15 […]
fajnie wrócić w dawno nie odwiedzane rejony. Przypomniałam sobie, jaka przyjemna jest droga przez las z Załubic do Radzymina:) Bardzo zacna lajcikowa wyprawa, szkoda tylko, że słońce nie dopisało i momentami wiatr powiewał iście lodowaty:( DST 82.42km […]
pierwszy dziewiczy wpis na nowym sprzęcie:) FAJNIE! pogoda za oknem dziś taka, jak miała być według prognoz wczoraj, więc na rozpracowywanie sprzętu będzie więcej czasu, szans wielkich na jazdę nie widzę… gdyby pominąć masakryczną wichurę pogoda […]
..a właściwie spacerki dwa – przed obiadkiem i po obiadku:) Rano bardzo przyjemnie, pochmurno, 20 stopni ale już po godzinie wyszło słońce i zaatakowało żarem nie do zniesienia. W porównaniu z ostatnimi dniami było CHŁODNIEJ (marne […]
wypad wczesny, bo przecież trzeba wykorzystać wolną połówkę dnia na maksika. Maksik się udał a nawet przeszedł wszelkie oczekiwania, gdy po miłym gazetkowo-magnumkowym wypoczynku na palmirskiej polanie do pionu postawił mnie ryk czarnego, które zakradło się […]
fajny wypad ale tylko w pierwszą stronę. Powrót był koszmarem. Upał pozbawił mnie resztek mocy, a do tego oczywiście pojawił się nader nieprzychylny wiaterek. Wróciłam absolutnie wykończona, dawno nie czułam się tak słabo:( DST 132.32km Czas 06:36 VAVG 20.05km/h
DST 82.32km Czas 04:12 VAVG 19.60km/h