Jabłoń 2016
dzień od rana piękny [Pokaz slajdów] Na początek 15km do Szczytna. Hopki jak cholera i mało przyjemny przejazd przez miasto. Za Szczytnem czeka niewiadome – droga do Rozogów. Początkowo planuję kręcić bocznymi dróżkami, mocno to jest […]
dzień od rana piękny [Pokaz slajdów] Na początek 15km do Szczytna. Hopki jak cholera i mało przyjemny przejazd przez miasto. Za Szczytnem czeka niewiadome – droga do Rozogów. Początkowo planuję kręcić bocznymi dróżkami, mocno to jest […]
w porannym super promo niebieski znowu dostał bilet na cały pociąg:) [Pokaz slajdów] 7.40 wysiadamy w Iławie. Nad Jeziorak nam zupełnie nie po drodze, bo do Lubawy skręt jest tuż przy dworcu, ale jednak… [Pokaz slajdów] […]
…nieoczekiwany przez nikogo poranny deszczyk. W sumie zamiana korzystna, deszczyk choć zaskakujący długo nie potrwał, do 10 było jeszcze pochmurno, ale potem [Pokaz slajdów] powiało pogodowym optymizmem ale nie huraganem – co za miła odmiana. Na […]
mocno pechowy początek dnia. Wyjazd planowany na wczesne rano doszedł do skutku z dużym opóźnieniem z powodu nagłych zmian planów powietrza dotychczas grzecznie zasiedlającego dętkę. Trochę to trwało ale powietrze zostało złapane i niebieski w drogę […]
zdechły znowu moje czerwone krwinki. Bardzo o nie dbałam, orzechy dostawały i inne pokarmy zdrowotne i dość długo dzięki temu żywotność utrzymały ale niestety tak już czułam, że pora na żelazne piguły – tempo regeneracji żałosne […]
przepiękna i niemal bezwietrzna pogoda – wyjazd nad Wkrę na obiadek do Lisa. Dużo odpoczynku, gazet, książka ale laptopa też na chwilę wyciągnęłam. Praca wśród zieleni łatwo wchodzi:)) DST 94.23km Czas 04:36 VAVG 20.48km/h
wróże strach sieją burzowy powszechny. Wyjazd zatem wcześnie rano, tak jak i we wszystkie poprzednie dni. Ostatnio przy nieustannym wietrze ze wschodu wyjątkowo pasuje mi pętelka nieporęcka. Pod wiatr jadę rano kiedy wiatr jeszcze słaby a […]