Kraina Pagórów 2016
wyprawa fajna ale jest niedosyt. O 5 noc panuje czarna i dopiero po 20 minutach nieco się rozjaśnia. Gdzie te widne czerwcowe poranki…:( Mgliste kwadranse spędzam w porannym pociągu do Iławy. Dziś nie zaglądam nad Jeziorak, […]
wyprawa fajna ale jest niedosyt. O 5 noc panuje czarna i dopiero po 20 minutach nieco się rozjaśnia. Gdzie te widne czerwcowe poranki…:( Mgliste kwadranse spędzam w porannym pociągu do Iławy. Dziś nie zaglądam nad Jeziorak, […]
dzień totalnej ekscytacji – 100km ZUPEŁNIE NOWYCH TRAS!!! Zaczynam na Dworcu Śródmieście, linia dęblinska Kolei Mazowieckich dowozi mnie do stacji Zabieżki (za Kołbielą). Zaliczam skok z peronu w chaszcze (klasyczne dojście do większości malutkich stacji) i – witaj […]
oj ciężko się pożegnać z Głęboczkiem. W końcu jednak ruszam. Od razu na początku mała rozgrzewka [Pokaz slajdów] wspinam się i popatruję, jak z roku na rok ładnieją brzegi jeziora Janówko. Kiedy byłam tutaj po raz […]
wczorajszy dzień urodzinowy pod znakiem nieustannej, ciągłej, beznadziejnej ulewy. Zatem urodzinowy wyjazd ma miejsce dziś. Rano rześko, ale pogodnie – w sam raz na podróż pogodnym pociągiem czyli wakacyjnym “Słonecznym”. Wysiadam nietypowo [Pokaz slajdów] ale przed […]
prognozy sobie, pogoda sobie. Zamiast zapowiadanych słonecznych 26 stopni po nocnych burzach wita mnie dość rześki i mocno pochmurny poranek. Nie leje, więc postanawiam zaryzykować przejazd do Rucianego. Oczywiście przez Wejsuny [Pokaz slajdów] nigdzie daleko dzisiaj nie […]
pogoda ciągle niewyraźna, nieustanne prognozy burzowe mnie deprymują i pozbawiają chęci planowania dłuższych wypadów. Chyba też jestem trochę zmęczona czwartym z rzędu miesięcznym wynikiem przekraczającym 2400km i nie mam zapału do takiego wokółdomowego kręcenia. Jakoś się […]
wróże znowu straszyli popołudniowym armagedonem, więc żeby się nie stresować wybrałam trasę przewidywalną i bezpieczną Spędziłam kilka miłych chwil na pustej polanie w Roztoce, a ponieważ chmury czarne jakoś nie nadciągały to zamiast skręcić do Janówka […]