Category Archives: trasa rowerowa powyżej 80km

no to dla odmiany traska wokół KPNu

pełen deszczu wtorek i środa jak i totalnie huraganowy czwartek dużej szansy na znaczny przyrost kilometrów nie dały. Trochę nadrobiłam dzisiaj na swojej ulubionej okołopuszczańskiej pętelce. Łosia niestety nie było, zatem cóż… rzepaczek! No i jeszcze […]

chodź no tutaj łosiu!

pętla wokół KPNu jakkolwiek rutyną straszną trąci i w czasach zarazy stała się nowym jeżdżonym na pamięć “sochaczewskim lajcikiem” to jednak zadowolenie wciąż przynosi przez różnorodność krajobrazową i asfaltów (w przewadze) jakość wystarczającą (z elementami znacznie […]

Roztoka i 30/30

majówka tradycyjnie zapowiada się chłodna i deszczowa ale dziś dzień był piękny – i należycie został wykorzystanty. Przy wietrze umiarkowanym lajcikowa pętelka przez Roztokę sprawiła mi dużo przyjemności:)) Kwiecień z wiadomych wirusowych względów był trudny ale […]

jest ciepełko jest moc

wiosenny świat zrobił się przepiękny. Na rzepaczek zawsze miło popatrzeć, ale już ten zapaszek to… niekoniecznie:(( Lajcikowa pętelka wokół KPNu z umiarkowanym wiatrem w nos w stronę pierwszą i z huraganem w plecy od Tułowic. Podobało […]

Górki

po dwóch dniach zajętości domowej, które przyniosły rowerowy utarg w wysokości kilometrów niecałych 40 dziś lajcikowa stówka pełna przyjemności. Górki! Ławeczki niestety zostały zaaresztowane. Bo jak wiadomo ławeczki siedlisko zarazy największe. Na szczęście nie wszystkie i […]

zwiadowczy stówaś bliskowschodni

wreszcie na legalu. Mocno kontrowersyjne zakazy rowerowania od wczoraj zniesione. Emocje może już nie te, ale przyjemność jednak większa:)) No i można coś napisać:)) gdyby jeszcze tylko nie kolejny cudowny pomysł – jazda na rowerze W […]

Radzymin

wczorajsze kółeczko dziś dostało przedłużkę radzymińską, a tym samym odświeżyłam kolejną traskę sprzed lat – Załubice-Radzymin-Cegielnia… Wieki tu nie byłam! asfalciki nader zacne, dużo lasu i wszelkiej zieleni, kundle przyjazne:)  Radzymin jakby mniej zakurzony i całkiem […]