Radio Nowy Świat
ten cudowny czas, kiedy wstajesz parę minut po piątej i jest prawie widno, a jak dojeżdżasz do Radia jest środek dnia – nigdy nigdy nigdy mi się nie nudzi. Jak i rowerowe rozmowy w radiu na […]
ten cudowny czas, kiedy wstajesz parę minut po piątej i jest prawie widno, a jak dojeżdżasz do Radia jest środek dnia – nigdy nigdy nigdy mi się nie nudzi. Jak i rowerowe rozmowy w radiu na […]
Nareszcie. Śnieg stopniał. Bajora pośniegowe wyschły (prawie). Mróz nocny ustąpił (nooooo…. też prawie) Słońce! Czas przyszedł na przeszpiegi:)) Zaliczywszy ukochaną wytęsknioną pętelkę stówasiową ruszam na północ od Czosnowa obczaić nowe serwisówki S7 – a co najważniejsze […]
…dwieście pierwszy:) Bo jak listopad proponuje suche +10 to nie odmawiam:) Nigdy nie byłam w Cz-wie z rowerem. Debiut wypadł nader zachęcająco. Bardzo łatwy wyjazd z dworca i nie najgorszy przejazd przez miasto i już jestem […]
Czy dziś była pogoda na rower? Znacie moje zdanie – zawsze jest:) (nawet jeśli…nie ma:))))) A czy była pogoda na stówasia? Obiektywnie – nie bardzo. Ale 11.11 czegoś mocniejszego niż nędzna mżawka potrzeba, żeby zmusić mnie […]
Dziś też sentymentalnie:) Zabrałam szosika w odwiedziny:) Trasą, która kiedyś – KIEDYŚ – była moim pierwszym wyborem. Przez Cieksyn (gdzie zmian na lepsze brak, asfalcik bardzo już marniutki), Nowe Miasto (gdzie zmiany będą, całe centrum -czyli […]
końcowe odliczanie trwa. Wpadają ostatnie brakujące stówasie – brakujące do 200 w 2025:)) I chociaż najczęściej to moje stałe treningowe pętelki to dziś przepiękny dzień przyniósł odmianę. Były Koziebrody. I chociaż wiosną i latem – gdy […]
Przez okno poranek wyglądał nader zachęcająco, ale termometr zeznał JEDEN, więc z wyruszeniem zdecydowałam się trochę poczekać. Aż zrobi się przynajmniej 5:)) Kolejna ekscytująca traska, z główną atrakcją zaraz za rogiem. No faaaaajnie:))) Najpierw krótka wspinaczka, […]