Pojezierze Brodnickie 2016
oj ciężko się pożegnać z Głęboczkiem. W końcu jednak ruszam. Od razu na początku mała rozgrzewka [Pokaz slajdów] wspinam się i popatruję, jak z roku na rok ładnieją brzegi jeziora Janówko. Kiedy byłam tutaj po raz […]
oj ciężko się pożegnać z Głęboczkiem. W końcu jednak ruszam. Od razu na początku mała rozgrzewka [Pokaz slajdów] wspinam się i popatruję, jak z roku na rok ładnieją brzegi jeziora Janówko. Kiedy byłam tutaj po raz […]
wczorajszy dzień urodzinowy pod znakiem nieustannej, ciągłej, beznadziejnej ulewy. Zatem urodzinowy wyjazd ma miejsce dziś. Rano rześko, ale pogodnie – w sam raz na podróż pogodnym pociągiem czyli wakacyjnym “Słonecznym”. Wysiadam nietypowo [Pokaz slajdów] ale przed […]
druga część letnio-jesiennej wyprawy. W założeniu dzień miły, łatwy i przyjemny. Zaczyna się świetnie. Fantastyczny poranek w Głęboczku, pyszne leniwe śniadanko i wciągająca książka. Jest na tyle ciepło, że kawę piję na tarasie. Na TYM tarasie. […]
spontaniczna dwudniówka z okazji jw:) W planie same rowerowe przyjemności, dzień pierwszy – Głęboczek:)) Noce zimne i długie – postanawiam nie zrywać się na wczesny pociąg, jadę do Ciechanowa dopiero składem o 8.50. Dla mnie to […]
dzień po rekordzie:) Zaczął się fantastycznie [Pokaz slajdów] całe przedpołudnie larwiłam się w Głęboczku. Odwiedziłam wszystkie piękne głęboczkowe zakątki łącznie z pagórowatym zejściem nad jezioro.Koło południa był już czas, żeby ruszyć w drogę. Cel: Działdowo i […]
rekordy trafiają mi się już coraz rzadziej, o TYM nie marzyłam nawet nieśmiało. Bo wydawał mi się absolutnie nie do osiągnięcia. Średnia 100km dziennie przez pełen miesiąc? Pamiętam ile męki kosztowało mnie przekroczenie 3000 w miesiącu […]
[Pokaz slajdów] 6.50 w Głęboczku. Nie było łatwo się pożegnać. Temperatura idealna, trasa czeka mnie piękna – przez BPK do Iławy. Ruszam. Ale wieje! [Pokaz slajdów] Tę drogę pokazywałam już ze 100 razy. No to po […]