Category Archives: po Mazowszu

jagodzianki z Zabrodzia

powiedzieć, że poranek mnie rozczarował to nic nie powiedzieć. Czekałam w blokach startowych, aż przestanie lać i zacznie po prostu padać. Co wreszcie koło 7 nastąpiło, ale tłumu chętnych do rowerowego rozpoczęcia niedzieli nie było. A […]

30/30 i 3212km w czerwcu:)

czerwiec wynagrodził słaby wynik maja i pozwolił na miesięczny kilometraż z trójką z przodu drugi rok z rzędu. Fajny miesiąc zakończony fajną wycieczką:) Przez Nieporęt, Załubice, Kuligów, Niegów, Mostówkę, Urle, Kamieńczyk i Nadkole (po krzepiącej porcji […]

po Mazowszu

wczoraj przy wietrze północno-wschodnim przejechałam się po dawno nie odwiedzanych bolimowsko-nieborowskich opłotkach, kilka nowych poznając ścieżek. Odwiedziłam Kurdwanów – całkiem sympatyczny, kompletnie pusty dukcik prowadzi doń z Jeżówki (przejazd na wprost z Mikołajewa). Asfalt słaby ale […]

KPN przez Górki

po wczorajszej kolejowej tułaczce dziś mi się już pociągiem jeździć nie chciało i zaryzykowałam pętlę. Wybór był dobry, bo wiatr trzymał się kierunku północnego i na elipsie z wydłużonymi odcinkami wschodnio-zachodnimi mało przeszkadzał. Nie umęczyłam się […]

bliskowschodnie eksploracje

uległam dziś pokusie wyprawy w rejony ostrołęckie, jako że wiać miało głównie z północy z lekką składową wschodnią. Co się zasadniczo sprawdziło i przedłużająca się w czasie złożoność podróżna okazała się mieć sens. W złożoności części […]