Górki
wiatr dziś nader życzliwy, rano nie wiał prawie wcale co pętelkę do Górek pozwoliło małym nakładem sił ukręcić. Wysiłek niewielki, za to frajda ogromna. Słońca było mnóstwo i znowu ujawniła się goła łydka:)) Zaraza panoszy się […]
wiatr dziś nader życzliwy, rano nie wiał prawie wcale co pętelkę do Górek pozwoliło małym nakładem sił ukręcić. Wysiłek niewielki, za to frajda ogromna. Słońca było mnóstwo i znowu ujawniła się goła łydka:)) Zaraza panoszy się […]
nocą mróz jakiego dawno nie było, -6 i lód rano nie tylko na kałużach ale też na wodzie w kanałkach – zjawisko tej zimy rzadko spotykane. Dzień był rześki i dość wietrzny ale słońce zrobiło swoje […]
wreszcie piękny dzień, z gatunku takich, jakie lubię najbardziej – słońce i bezchmurne niebo, piękny przejrzysty błękit który wyciąga mnie w traskę z siłą mega magnesu. I bardzo pasuje do niebieskiego:) Rano było rześkawo, pola oszronione […]
do lajcikowego Sochaczewa dorzucam przedwiosenną opcję “lajtowy Milanówek”. Pomysł testowany tydzień temu bardzo mi się spodobał – traska w sam raz na szybki przedpołudniowy wypadzik. Pociągiem jedzie się raptem 20 minut, a tuż przed stacją jest […]
…tak jak dziś. Nie padało. I wreszcie trochę słabiej wiało! Aaaale ulga:))) Podwiozłam się kolejką do Teresina i lajcikowo – z wiatrem MAŁYM ALE W PLECY – trochę więcej kaemek na licznik wrzuciłam. Zima zupełnie niezimowa […]
Sieraków wreszcie dał trybut. Oczekiwany:)) Bo “moich” łosi już od dobrych dwóch tygodni wypatruję na sierakowskim łosiowisku, gdzie do jakże udanych spotkań doszło zarówno w roku ubiegłym jak i w 2018. No i dziś Sieraków odwdzięczył […]
dziś przy Dniu Pączka zanim przyszedł czas na słodkie przyjemności musiałam swoją porcję miejskiej uchetki na koła wziąć. Omijając tradycyjnie wyboistą ścieżkę na Jana Pawła postanowiłam Karmelicką jechać w opór do Solidarności – niedawno za Nowolipkami […]