trochę wiosennych przyjemności:)
Porządne treningowe poranne kółeczko . Wieczorny dojazd na tenisa. W końcu dobra gra ze Z i przełamanie niemocy. Wygrana co prawda w dogrywce, ale jednak:) Nocny rowerowy powrót – jazda przez uśpioną Wawę na swój urok. […]