obiecanki cacanki
roztoczyli wróże piękne perspektywy. Luty miał być niespotykanie ciepły. Plusików miało być co niemiara. Siedem, OSIEM… Na obietnicach się skończyło:(( 28,70 km 1,28 h
roztoczyli wróże piękne perspektywy. Luty miał być niespotykanie ciepły. Plusików miało być co niemiara. Siedem, OSIEM… Na obietnicach się skończyło:(( 28,70 km 1,28 h
dzień pod znakiem działań nawiązujących do zdarzenia z wczoraj. Rozmowa z warszawskim Naczelnikiem Wydziału Mobilności Zróżnicowanej (zajmuje się infrastrukturą rowerową. Dacie wiarę? co za nazwa!) mocno rozczarowująca. “Nooo taaak. Nooo nie ma przepisu. Nooo nie wiem […]
dzielni panowie policjanci (dpp) pod groźbą mandatu zmusili mnie do zjechania z suchutkiego asfaltu na błyszczącą żywym lodem rowerową ścieżkę. A właściwie do zejścia, bo jechać się po tej ślizgawce nie dało. Co dpp nie przyjęli […]
kiedyś nie kibicowałam mu tak bardzo, ale tym razem gorąco życzyłam Rogerowi wygranej. Osiemnasty szlem. Fantastyczny piąty set. Obaj, i Roger i Rafa pokazali wielką klasę. Na takie słowa po porażce stać tylko Wielkiego Mistrza, jakim jest […]
to jest dopiero hardkor. 300 km na rowerze zimą, po nocy, samotnie. Dobre nawiązanie do moich wczorajszych utyskiwań na kopytka przemarznięte po 60 kilometrach… Tymczasem MARECKY szarpnął z Elbląga do Wawy mroźną nocą i w rewelacyjnej […]
zewsząd dopadają mnie doniesienia o tym, jak to rowerzystom płci obojga wpadają przyjemne zimowe seteczki. JAK ONI TO ROBIĄ jest dla mnie tajemnicą. Bo mnie jest niezmiennie koszmarnie zimno. W stopy. Tylko i aż. Nic nie umiem […]
mało czasu. Trochę pracy ale znacznie więcej upierdliwej codziennej szamotaniny. Do tego pogoda nadal słaba – śniegomżawka, zero słońca, blisko zera, wieje. No i nieustanne atrakcje w ramach AO pożerające w tym tygodniu cały mój wolny […]