po pączki:)
Jako że dzisiaj dzień pączka, więc poranny wyjazd miał jasno zdefiniowany cel. Dobre planowanie gwarancją sukcesu – i dystans przedpracowy zacny, i pączek zakupiony. Ściśle mówiąc dwa. Oba zostały pożarte. I poprawione trzecim, służbowym:) Pączki lubię, […]