przed pracą
co za masakryczna pogodowa nędza, udało się w deszczowej przerwie wyskoczyć po bułeczki. I tyle:( DST 14.05km Czas 00:41 VAVG 20.56km/h
co za masakryczna pogodowa nędza, udało się w deszczowej przerwie wyskoczyć po bułeczki. I tyle:( DST 14.05km Czas 00:41 VAVG 20.56km/h
..trudny powrót do codzienności:( DST 26.02km Czas 01:10 VAVG 22.30km/h
szybkie treningowe kółko bez historii DST 21.71km Czas 00:59 VAVG 22.08km/h
skwar lipcowy, niebo błękitne i niemal bezchmurne. Mój absolutnie ulubiony wariant pogodowy:) Na początek relaksowa wczesnoporanna rundka i niespodzianka – spotkanie z biegającym Tomkiem w Lipkowie – pozdrowienia! potem już mało atrakcyjnie pracowo-miastowo. I odbiór brązowego, […]
szybka pętla rano i najkrótszą drogą do pracy. W przerwie lanczowej trochę peregrynacji po okolicy, można znienacka odkryć dokonać zaskakujących. Oprócz atrakcji plenerowych świetna choć maleńka wystawa zdjęć Warszawy z lat 70 na Andersa 13. Najbardziej […]
..a w międzyczasie do dentysty:( DST 73.52km Czas 03:30 VAVG 21.01km/h
ulewa rano, w południe i wieczorem. Dzień wykorzystany więc na odpoczynek i zajęcia pozarowerowe. Od poniedziałku ma być wyraźna poprawa pogody, już nie mogę się doczekać. Plany już gotowe! DST 20.42km Czas 01:00 VAVG 20.42km/h