przed pracą-do pracy-z pracy-i po pracy…
…czyli tyle ile pozwoliło zmiażdżone ścięgno prostownika. Szczęśliwie w trybie “chwytnym” dokucza umiarkowanie a kubka w czasie jazdy trzymać nie muszę. Więc jeździć się udaje i świetnie, bo pogoda wreszcie urocza i na weekend się zapowiada […]