8 lat rowerowej codzienności:)))
na zwieńczenie ósmego roku nieprzerwanego codziennego rowerowania outdoor przypadł dzień z numerem 2922:)) Co oznacza, że do dnia z trójką z przodu już tuż tuż i lubię sobie o tym pomyśleć bo motywacja w tym roku […]
na zwieńczenie ósmego roku nieprzerwanego codziennego rowerowania outdoor przypadł dzień z numerem 2922:)) Co oznacza, że do dnia z trójką z przodu już tuż tuż i lubię sobie o tym pomyśleć bo motywacja w tym roku […]
już tradycyjny rowerowy Sylwester był inny niż w ostatnich latach. Śniegu napadało po osie, ale służby dały radę i po przepełznięciu kilkuset metrów w kopnym śniegu udało się do czarnego asfaltu doczłapać. A potem było tylko […]
Jak w tytule, czyli siódmy rok zakończony bez “pustaka”, chociaż końcówka grudnia ostro dała popalić. Najpierw gołoledź, potem śnieg po osie… Stówasi w 2025 wyszło 215, czyli mniej niż w 2024, bo ten grudzień tylko do […]
Yupi! Potwierdzone! Bo raz to zawsze może się zdarzyć:))) Więc ten drugi to w sumie ważniejszy:)) Smakuje wybornie. Muszę to powtórzyć:)))))
w deszczu i huraganie wyjazd nocą ciemną, żeby na 7.30 zdążyć. Klonik dzielnie kałuże rozległe pokonywał, do metra i z metra dowiózł. Tylko trochę zmokliśmy. A w RNŚ jak zawsze super ekipa, cieplutko i kawa pyszna:) […]
Zaczęło się dobrze. Szybki przejazd przez przemysłowo/magazynowe tereny Bielan Wrocławskich po całkiem przyzwoitym asfalcie. Ponieważ dziś niedziela, to można było asfalcikiem bezkarnie hasać, bo żywego ducha tu nie było. Niestety obawiam się, że to opcja dobra […]
Najwyższy taras widokowy w Europie, piętro 53:) tańsze bilety do kupienia przez internet, na konkretną wybraną godzinę (co kwadrans). Warto sprawdzać i porównywać ceny bo potrafią się mocno różnić w obrębie godziny. Taras na powietrzu ale […]